Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi tomski z miasteczka Warszawa. Mam przejechane 240093.15 kilometrów w tym 65642.41 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.41 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 1116819 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy tomski.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • Czas 03:10
  • Temperatura -8.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Las Kabacki na nartach again - day 21

Niedziela, 20 lutego 2011 · dodano: 20.02.2011 | Komentarze 0

Wczoraj prawie 4h, dziś ponad 3h na biegówkach, to był fajny aktywny weekend. Dziś wziąłem moje stare parunastoletnie biegówki, które po zakupie nowszego sprzętu będą służyć za żużlówki. Na obecne warunki śniegowe (ok. 5 cm śniegu tylko) jak znalazł. Pomknąłem przez las nie martwiąc się o zahaczane korzenie, liście czy ziemię pod śniegiem. I wyszła z tego naprawdę spora pętla ponad 20 km :) Warunki też nieco lepsze niż wczoraj, mniej śniegopiachu, więcej bieli dookoła :) Idą tęgie mrozy, to w tygodniu na pewno jeszcze na narty wyskoczę. Komfort nieporównywalny z rowerem. Nie marzną stopy, nie marzną ręce, mogę nawet przy -20 śmigać i mi ciepło :)


Kategoria biegówki


  • Czas 03:50
  • Temperatura -2.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Biegówki day 20

Sobota, 19 lutego 2011 · dodano: 19.02.2011 | Komentarze 2

Śniegu mało, ale tak mnie już ciągnęło żeby wypróbować nowy (kupiony używany ale jeszcze nie przetestowany:) sprzęt. No to do Kabat. Warunki masakra, śnieg zmieszany z piachem, ale jak wyszedłem na pole to znalazłem fajną pętelkę z dobrymi warunkami :) I tak się prawie 4h zeszły, oby jeszcze dopadało, mam ochotę na więcej :) zwłaszcza że pogoda antyrowerowa, w mieście śniegobreja a w lesie taka nieprzyjemna, nieubita mieszanka śniegu i ziemi. Szkoda sprzętu i przyjemność z jazdy też prawie żadna.


Kategoria biegówki


  • DST 7.31km
  • Temperatura -2.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

użytkowo

Piątek, 18 lutego 2011 · dodano: 18.02.2011 | Komentarze 0

Na chwilę do centrum w sprawunkach. oo, już blisko do pierwszego tysiączka w nowym roku :)


Kategoria 0-30km


  • DST 36.85km
  • Teren 22.00km
  • Czas 02:08
  • VAVG 17.27km/h
  • VMAX 25.40km/h
  • Temperatura -2.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Las Kabacki

Piątek, 18 lutego 2011 · dodano: 18.02.2011 | Komentarze 0

Pojechałem samochodem na wymianę szyby, rower w bagażniku :) Zostawiłem auto i do Kabat. Ciężko się jechało, czułem się zmęczony, cały czas mniej lub bardziej padał śnieg... ja się jednak z tego bardzo cieszę, bo mam ogromną ochotę poudzielać się jeszcze przed końcem zimy na nizinach na nartach biegowych. Co mam nadzieję nastąpi już jutro :)


Kategoria 30-50km


  • DST 40.00km
  • Teren 21.00km
  • Czas 02:11
  • VAVG 18.32km/h
  • VMAX 29.10km/h
  • Temperatura -4.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Las Kabacki

Czwartek, 17 lutego 2011 · dodano: 18.02.2011 | Komentarze 0

Późnym popołudniem wypad do lasu, trochę śniegu spadło i od razu jaśniej :)


Kategoria 30-50km


  • DST 38.38km
  • Teren 20.00km
  • Czas 02:03
  • VAVG 18.72km/h
  • VMAX 29.98km/h
  • Temperatura -6.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Las Kabacki

Środa, 16 lutego 2011 · dodano: 16.02.2011 | Komentarze 0

Prawie pełnia księżyca, mimo że jeździłem już po zmroku to było bardzo klimatycznie - lubię tą księżycową grę świateł w lesie. Nie chciało mi się jechać ale cieszę się, że się przemogłem :) Nawet zimnica i wiatr mniej mi przeszkadzały, niż wczoraj, pewnie już się bardziej zregenerowałem po weekendzie :)


Kategoria 30-50km


  • DST 39.09km
  • Teren 19.00km
  • Czas 02:06
  • VAVG 18.61km/h
  • VMAX 28.55km/h
  • Temperatura -6.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Las Kabacki

Wtorek, 15 lutego 2011 · dodano: 15.02.2011 | Komentarze 0

Strasznie zimno, dokuczał wiatr. Stopy i ręce - przemarznięte okrutnie. W lesie przynajmniej nie wiało...


Kategoria 30-50km


  • DST 46.16km
  • Teren 15.00km
  • Czas 02:31
  • VAVG 18.34km/h
  • VMAX 27.76km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trochę sobie pojeździłem po Polsce...

Środa, 9 lutego 2011 · dodano: 15.02.2011 | Komentarze 2

Wpis z ubiegłej środy.
W czwartek podróż samochodowa: musiałem jechać do pracy do Zabrza i byłem pierwszy raz m.in. w Czeladzi, Bytomiu, Gliwicach :) Trochę pobłądziłem i zamiast na 11 dojechałem przed 12-tą...
Po zakończonym zadaniu popołudniu via Kraków do Zakopanego - grzechem byłoby wracać do Wawy, gdy się jest tak blisko gór :)
Kolejne 4 dni upłynęły na skiturowo-freeridowych przyjemnościach w Tatrach. Trochę przywyciągowego freeridu na hali gąsienicowej też było.
I żem wczoraj późno wieczorem wrócił, po drodze uszkodzeniu uległa mi przednia szyba w samochodzie i myślałem, że nie dojadę...
Ale dojechałem, a teraz dla odmiany pójdę sobie na rower ;)


Kategoria 30-50km


  • DST 41.05km
  • Teren 20.00km
  • Czas 02:16
  • VAVG 18.11km/h
  • VMAX 28.28km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Las Kabacki

Wtorek, 8 lutego 2011 · dodano: 08.02.2011 | Komentarze 2

Najważniejsza wiadomość dzisiejszego dnia jest taka, że w terenie już prawie zupełnie przeschło i da się bezproblemowo jeździć po lesie :D Mogę więc jeździć tak, jak lubię zdecydowanie najbardziej, czyli z dala od wstęg asfaltowych szos i ruchu samochodowego. Do tego las daje najlepsze schronienie przed wiatrem, zwłaszcza tak silnym jak dzisiaj. Pokręciłem się po Lesie Kabackim, było bardzo fajnie. Widać jednak już na horyzoncie powrót zimy, ostatnie ciepłe dni były tylko darowane. Może znów sypnie i będzie można znów ruszyć na biegówki, chciałbym bardzo bo udało mi się kupić używane, ale bardzo porządne narty z wiązaniami. Niebo a ziemia w porównaniu z kilkunastoletnim sprzętem, który miałem do tej pory :)


Kategoria 30-50km


  • DST 44.68km
  • Teren 16.00km
  • Czas 02:26
  • VAVG 18.36km/h
  • VMAX 33.76km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

znów w terenie :)

Poniedziałek, 7 lutego 2011 · dodano: 07.02.2011 | Komentarze 0

Pierwszy raz w tym roku trochę terenu bezśnieżnego, sporo błota, ale dało się jechać :) Od takich warunków odwilżowych wolę jednak jazdę po idealnie ubitym śniegu w pięknej leśnej scenerii zimy. Ale niedługo będzie sucho i warunki zrobią się iście wiosenne :)
A dziś Las Kabacki - Konstancin (tężnie) - wał Jeziorki (tam łapie mnie zmierzch) - Wał Zawadowski do Mostu Siekierkowskiego i ścieżką wzdłuż Trasy Siekierkowskiej do domu na Mokotów.
Wyjątkowo ciepło! +8. Jazda w godz. 15:30-18:15 (wliczając oczywiście krótkie postoje :)


Kategoria 30-50km