Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi tomski z miasteczka Warszawa. Mam przejechane 240193.38 kilometrów w tym 65642.41 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.41 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 1117558 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy tomski.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 54.62km
  • Teren 22.00km
  • Czas 02:43
  • VAVG 20.11km/h
  • VMAX 28.80km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zalesie

Piątek, 4 czerwca 2010 · dodano: 04.06.2010 | Komentarze 0

Powtórka z wczoraj, tym razem już w godzinach późno-popołudniowych. Start o 17:15, powrót o 21:20. Po wczorajszej ulewie na szczęście dało się jechać w terenie - szybko to wszystko przeschło. Oczywiście gdzieniegdzie było błoto i kałuże, ale w większości przypadków dało się ominąć, a jak się nie dało to po prostu zsiadałem z roweru i przedzierałem się bokiem :) Wreszcie piękna letnia pogoda. W Zalesiu oczywiście też pływanie w jeziorku.
Jutro jadę na działkę, więc wypady zamiast Chylic czy też Zalesia za cel będą miały Rokolę :) Uwielbiam to jezioro, czyste i rozległe, świetne na wodne treningi długodystansowe (ale to jak się woda odpowiednio nagrzeje, na razie 15-20min to max:)


Kategoria 51-100km, pływanie


  • DST 56.15km
  • Teren 26.00km
  • Czas 02:50
  • VAVG 19.82km/h
  • VMAX 31.68km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zalesie

Czwartek, 3 czerwca 2010 · dodano: 03.06.2010 | Komentarze 0

Nauczony wczorajszym doświadczeniem burzowym dziś na rower wybrałem się wcześniej - koło 13-tej. Wolny dzień, więc akurat dziś była taka możliwość. Było gorąco i duszno, więc obrałem kierunek na jeziorka w Zalesiu. Na szczęście słońce czasem chowało się za chmurami, las też dawał ochłodę więc jechało się nieźle. W Zalesiu z rozkoszą oddałem się wodnym uciechom pływając pół godziny w jeziorku. Woda też już o wiele cieplejsza.
Z powrotem jechałem tak samo, przez las do Czarnowa, dalej Konstancin i Kabaty. W Kabatach było mi znów tak gorąco, że postanowiłem schłodzić się jeszcze raz, tym razem w oczku wodnym na tyłach Kazurki przy lesie - jak postanowiłem, tak uczyniłem :)) Tak odświeżony dotarłem o 17:30 bezpiecznie i sucho do domu. Burza nadciągnęła jakąś godzinę później, ale nie ma żadnego porównania z wczorajszym, ledwie pokropiło, ale może w nocy jeszcze mocniej da o sobie znać.


Kategoria 51-100km, pływanie


  • DST 38.20km
  • Teren 14.00km
  • Czas 01:47
  • VAVG 21.42km/h
  • VMAX 41.32km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Burza

Środa, 2 czerwca 2010 · dodano: 02.06.2010 | Komentarze 0

Masakra jak mnie dziś zmoczyło...
Przedpołudniem sprawunki, pod wieczór Chylice (pływanie), Konstancin, Kabaty i przy metrze Kabaty uderzenie burzy. 100m starczyło by przemoknąć, jakby kto wiadra wody wylewał, huragan i pioruny - przerażające doznanie. Powrót z Kabat już metrem, z metra do domu mimo że to tylko niecały kilometr też hardcorowo w piorunach i ulewie.
Pogoda ogólnie też masakryczna, gorąco i parno.


Kategoria 30-50km, pływanie


  • DST 39.84km
  • Teren 23.00km
  • Czas 02:00
  • VAVG 19.92km/h
  • VMAX 31.23km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kabaty, Konstancin

Wtorek, 1 czerwca 2010 · dodano: 01.06.2010 | Komentarze 0

Na góralu do serwisu, naprawić to co okazało się niestety nienaprawialne w domowym zaciszu ;) Dalej standard, Las Kabacki i Konstancin, do Zalesia nie chciało mi się już jechać i wróciłem się do Powsina pograć ze znajomymi w tenisa stołowego.


Kategoria 30-50km


  • DST 42.64km
  • Teren 14.00km
  • Czas 02:09
  • VAVG 19.83km/h
  • VMAX 36.00km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Chylice, Powsin

Poniedziałek, 31 maja 2010 · dodano: 31.05.2010 | Komentarze 0

Wreszcie znów na swoim sprzęcie, co za ulga po weekendowym doświadczeniu. Trasa standard - jeziorko w Chylicach i Powsin. Fajnie że przestało padać i można było pod wieczór pojeździć.


Kategoria 30-50km, pływanie


  • DST 35.00km
  • Teren 16.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Weekend porażka :((

Niedziela, 30 maja 2010 · dodano: 31.05.2010 | Komentarze 0

To się nazywa pech :-/
Na weekend wybrałem się na działkę i chciałem pojeździć po okolicy. Na działce wyjąłem rower z samochodu, złożyłem, chciałem wprowadzić do środka... na tarasie upadł mi na twardą posadzkę od strony przerzutki, przerzutka poszła w drobny mak :( Odkręciłem przerzutkę i próbowałem zrobić singlespeeda, ale uniemożliwił mi to gówniany skuwacz - jedyne co udało mi się zrobić, to pogiąć ogniwka łańcucha :((
Przejechane km z soboty i niedzieli na pożyczonym od sąsiada rowerze - straszliwym rzęchu, ledwie się dało jechać, byłem tylko dwa razy w Zalesiu popływać w jeziorku - nigdzie dalej nie dało się jechać ;/


Kategoria działkowo, pływanie


  • DST 115.00km
  • Teren 75.00km
  • Czas 06:01
  • VAVG 19.11km/h
  • VMAX 47.69km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

MPK, Rokola, Czersk

Piątek, 28 maja 2010 · dodano: 28.05.2010 | Komentarze 0

Piękna wycieczka przy super pogodzie :) Trochę nietypowo bo w dzień roboczy, ale zważywszy na to, że w weekend nie będę miał czasu na wypad całodniowy, zrobiłem takowy dzisiaj :)) Przedpołudniem było jeszcze pochmurno, ale szybko się wypogodziło. Ruszyliśmy o 12:30 spod ZUS i od razu do MPK. Jechaliśmy prawie cały czas czerwonym szlakiem aż do Góry Kalwarii. Po drodze w Otwocku Wielkim kąpiel w lodowatej jeszcze Rokoli - kumpel był zachwycony, przekonał się, że to jednak nie to samo co kryty basen - o wiele większa radość :) Po 15 min pływania pojechaliśmy dalej do Czerska gdzie się rozstaliśmy - naglił mnie czas. Już o wiele szybszym tempem skierowałem się w stronę Wawy - wzdłuż Wisły, częściowo wałem a częściowo szutrami u jego podnóża, a na wysokości Konstancina przeskoczyłem na wał Jeziorki - dojechałem nim aż do tężni i dalej już standardowo pojechałem przez Las Kabacki do domu. Od Czerska do domu podniosłem średnią z 17,30 do ponad 19 :)




  • DST 53.49km
  • Teren 17.00km
  • Czas 02:36
  • VAVG 20.57km/h
  • VMAX 33.27km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zakupy, Konstancin

Czwartek, 27 maja 2010 · dodano: 27.05.2010 | Komentarze 0

Przedpołudniem na zakupy na Sadybę, pod wieczór do Konstancina, w drodze powrotnej w Powsinie chwila gry w ping-ponga :)


Kategoria 51-100km


  • DST 46.04km
  • Teren 14.00km
  • Czas 02:11
  • VAVG 21.09km/h
  • VMAX 37.35km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Chylice, Powsin

Środa, 26 maja 2010 · dodano: 26.05.2010 | Komentarze 0

W ciągu dnia do pracy, a pod wieczór do Chylic, tężni konstancińskich i Kabat :) Mimo chłodnego wieczoru nie odmówiłem sobie po drodze hartującej kąpieli w jeziorku ;) Mam nadzieję że nie przesadziłem, bo po wyjściu z wody było sakramencko zimno - na dworzu ledwie +12. Jak będę po tym zdrów to się zahartuję że hoho ;-)


Kategoria 30-50km, pływanie


  • DST 28.89km
  • Teren 9.00km
  • Czas 01:26
  • VAVG 20.16km/h
  • VMAX 30.46km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kabaty

Wtorek, 25 maja 2010 · dodano: 25.05.2010 | Komentarze 0

Dojazd na kosza, fajna pogoda na grę bo chłodno, chciało się biegać.


Kategoria 0-30km, koszykówka