Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi tomski z miasteczka Warszawa. Mam przejechane 240193.38 kilometrów w tym 65642.41 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.41 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 1117558 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy tomski.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 20.77km
  • Czas 01:05
  • VAVG 19.17km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Mimo silnego przeziębienia,

Czwartek, 17 stycznia 2008 · dodano: 17.01.2008 | Komentarze 0

Mimo silnego przeziębienia, do pracy na rowerze.




  • DST 19.75km
  • Czas 01:17
  • VAVG 15.39km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

chory :( ostatkiem sil dzis

Środa, 16 stycznia 2008 · dodano: 16.01.2008 | Komentarze 0

chory :( ostatkiem sil dzis do pracy i z powrotem, juz czulem ze mnie bierze i ze to ostatnia jazda na długi czas. a teraz piszac te słowa ponad 38 st. goraczki i ogolne rozbicie. Rowery i wszelka inna aktywnosc sportowa w odstawke na dluzszy czas. :(




  • DST 37.80km
  • Teren 0.50km
  • Czas 02:04
  • VAVG 18.29km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przeziębiony, wymęczony po 5 dniach

Wtorek, 15 stycznia 2008 · dodano: 15.01.2008 | Komentarze 0

Przeziębiony, wymęczony po 5 dniach narciarskich szaleństw w Tatrach, ale jednak się przejechałem :) podstawowe wrażenie to potwornie ślisko. Wieczorem chwycił przymrozek. Trasa rano do pracy a po pracy wzdłuż Wisły do Lasku Bielańskiego, do którego z racji lodu na ścieżkach jednak nie wjechałem. Nie wybaczyłbym sobie, gdybym w środku sezonu narciarskiego się połamał, i to jeszcze na rowerze ;-)




  • DST 7.27km
  • Czas 00:20
  • VAVG 21.81km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do pracy.

Środa, 9 stycznia 2008 · dodano: 15.01.2008 | Komentarze 0

Do pracy.




  • DST 17.52km
  • Czas 01:07
  • VAVG 15.69km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

dziś tylko do pracy i

Wtorek, 8 stycznia 2008 · dodano: 08.01.2008 | Komentarze 0

dziś tylko do pracy i na łyżwy, paskudna pogoda - odwilż.




  • DST 48.77km
  • Teren 38.00km
  • Czas 03:05
  • VAVG 15.82km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Najpierw do pracy, a potem

Poniedziałek, 7 stycznia 2008 · dodano: 07.01.2008 | Komentarze 2

Najpierw do pracy, a potem na Lasu Kabackiego pojeździć po śniegu :) dziś w zasadzie teren był prawie wszędzie, bo zaśnieżone ścieżki rowerowe i chodniki też można zaliczyć do tej kategorii ;-) Śnieg mokry i ciężki, ciężko się jechało. Ale w lesie pięknie.




  • DST 10.37km
  • Teren 2.00km
  • Czas 00:51
  • VAVG 12.20km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nie dało się jechać :(

Niedziela, 6 stycznia 2008 · dodano: 06.01.2008 | Komentarze 2

Nie dało się jechać :( Pokonany przez gołoledź po 5 km zawróciłem do domu. na chodnikach nie dawałem rady utrzymać równowagi, przeciskałem się po trawnikach, heh. wróciłem, przebrałem się i poszedłem pobiegać, w międzyczasie lodowaty deszcz zamienił się w śnieg i zrobiło się o wiele przyjemniej ;D nadal ślisko ale biegnąc o wiele mniej mi to przeszkadzało. 10 km na rowerze ze średnią 12,23 ^^ i ok. 12 km biegania ;-)




  • DST 43.00km
  • Teren 23.00km
  • Czas 02:23
  • VAVG 18.04km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

zimna cd., więc ponownie

Sobota, 5 stycznia 2008 · dodano: 05.01.2008 | Komentarze 0

zimna cd., więc ponownie najkrótszą drogą do lasu i kilka pętelek w terenie. Pojeździłbym znów za dnia, ostatnio ciągle mi na to brakuje czasu. Może jutro, choć zważywszy na prognozy pogody może biegówki będą lepszym wyborem ;-)




  • DST 42.18km
  • Teren 16.00km
  • Czas 02:13
  • VAVG 19.03km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Najpierw do pracy, a wieczorem

Piątek, 4 stycznia 2008 · dodano: 04.01.2008 | Komentarze 5

Najpierw do pracy, a wieczorem bardzo okrężną drogą przez Las Kabacki do domu ;) powtórka z rozrywki na slickach 1,5' po zaśnieżonych leśnych ścieżkach. Jak słyszę, że na takie warunki należy mieć grube opony z kolcami... hehe :) Może na lód tak, ale po zbitym śniegu nawet na wąskich slickach jedzie się całkiem dobrze.




  • DST 44.23km
  • Teren 24.00km
  • Czas 02:21
  • VAVG 18.82km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ale zimno. nie zniechęciło

Czwartek, 3 stycznia 2008 · dodano: 03.01.2008 | Komentarze 0

Ale zimno. nie zniechęciło mnie to jednak do przejażdżki, ubrałem się w ciuchy narciarskie i w drogę do kabat. jeździłem dziś na "miejskim" góralu na slickach 1,5'. mam tam platformy, świetnym pomysłem była zamiana butów spd na górskie buty trekkingowe, wreszcie było mi ciepło w stopy! i o dziwo w lesie na śniegu przy cienkich oponkach żadnych problemów z przyczepnością :)