Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi tomski z miasteczka Warszawa. Mam przejechane 240193.38 kilometrów w tym 65642.41 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.41 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 1117558 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy tomski.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 42.07km
  • Teren 22.00km
  • Czas 02:13
  • VAVG 18.98km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Fajna pogoda, kierunek

Poniedziałek, 28 stycznia 2008 · dodano: 28.01.2008 | Komentarze 0

Fajna pogoda, kierunek Las Kabacki. Widoczne ślady wichury, poniższe zdjęcia dedykuję tym wszystkim którzy w sobotni huragan jeździli po lasach...
(przepraszam za kiepską jakość, fotki z komórki, do tego już się ściemniało)







zdarzało mi się przystawać przy tym zadaszeniu, jakby przy tym wietrze ktoś się tam akurat schronił... brrr.




  • DST 60.43km
  • Teren 40.00km
  • Czas 03:08
  • VAVG 19.29km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pierwsza porządniejsza wycieczka

Niedziela, 27 stycznia 2008 · dodano: 27.01.2008 | Komentarze 2

Pierwsza porządniejsza wycieczka terenowa w tym roku :) po fatalnej pogodowo i bezrowerowej sobocie dziś zdążyłem pojeździć przed śnieżycą, która zaczęła się koło 15-tej, tylko ostatnie 4-5 km upłynęło pod znakiem opadów mokrego śniegu.
trasa: kabaty-konstancin-lasy chojnowskie-zalesie grn. i podobnie z powrotem.
Kondycja po chorobie fatalna, ledwie wróciłem do domu.
garść fotek -jeziorko w zalesiu górnym (latem bardzo często w nim pływam;)









  • DST 43.26km
  • Teren 14.00km
  • Czas 02:24
  • VAVG 18.02km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do pracy i pod wieczór

Piątek, 25 stycznia 2008 · dodano: 25.01.2008 | Komentarze 0

Do pracy i pod wieczór do Lasu Kabackiego.




  • DST 31.08km
  • Teren 6.00km
  • Czas 01:44
  • VAVG 17.93km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

dom-okęcie-ursynów-las kabacki-dom :)

Czwartek, 24 stycznia 2008 · dodano: 25.01.2008 | Komentarze 0

dom-okęcie-ursynów-las kabacki-dom :)




  • DST 52.81km
  • Teren 10.00km
  • Czas 02:42
  • VAVG 19.56km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do pracy, do Lasu Kabackiego

Środa, 23 stycznia 2008 · dodano: 23.01.2008 | Komentarze 0

Do pracy, do Lasu Kabackiego i po drodze do znajomego w odwiedziny. największy dystans w tym roku ;-)




  • DST 24.85km
  • Czas 01:30
  • VAVG 16.57km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

do pracy... dobrze że

Wtorek, 22 stycznia 2008 · dodano: 22.01.2008 | Komentarze 0

do pracy... dobrze że już przestało padać jak wyjechałem ale breja i syf na ulicach sprawił że znów jak wczoraj przeciskałem się chodnikami... stąd znów średnia w okolicach 16 ;)




  • DST 32.57km
  • Czas 02:02
  • VAVG 16.02km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dojazdy do pracy. Makabryczna

Poniedziałek, 21 stycznia 2008 · dodano: 21.01.2008 | Komentarze 0

Dojazdy do pracy. Makabryczna pogoda - syf na ulicach i chodnikach. Zabójstwo dla napędu i klocków hamulcowych...




  • DST 38.07km
  • Teren 18.00km
  • Czas 01:55
  • VAVG 19.86km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miłe zaskoczenie, brak deszczu.

Niedziela, 20 stycznia 2008 · dodano: 20.01.2008 | Komentarze 0

Miłe zaskoczenie, brak deszczu. a trzymałem się cały czas blisko linii metra by jakby co wrócić tym sposobem do domu, bo prognozy były złe... a tak udało się nawet po raz pierwszy od długiego czasu w terenie pojeździć. Ciągle z przeziębieniem i kondycja bardzo marna - ale przynajmniej niedziela nie poszła rowerowo na straty :)




  • DST 27.50km
  • Teren 3.00km
  • Czas 01:41
  • VAVG 16.34km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Hardkor pogodowy :( 5 min

Sobota, 19 stycznia 2008 · dodano: 19.01.2008 | Komentarze 0

Hardkor pogodowy :( 5 min po tym, jak wyjechałem, zaczęło padać. Jadąc dalej liczyłem, że zaraz przestanie, niestety padało coraz mocniej. Nie mam żadnej przyjemności z takiej jazdy, nie mogłem się dziś oprzeć wrażeniu, że uprawiam masochizm :). w Lesie Kabackim błoto i grząsko, wróciłem totalnie przemoczony, idealnie żeby podtrzymać przeziębienie ;-/ na plus przynajmniej jedno, jeszcze w środę myślałem że rozłożę się na tydzień-dwa, a jakoś idzie, to grypopodobne przeziębienie da się jeszcze wytrzymać.




  • DST 33.50km
  • Teren 0.50km
  • Czas 01:46
  • VAVG 18.96km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do pracy i z pracy

Piątek, 18 stycznia 2008 · dodano: 18.01.2008 | Komentarze 0

Do pracy i z pracy nieco okrężną drogą. wszędzie błoto, jazdy w terenie to jeszcze z parę dni nie widzę - nawet w parkach miejskich istne bagno.