Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi tomski z miasteczka Warszawa. Mam przejechane 240093.15 kilometrów w tym 65642.41 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.41 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 1116819 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy tomski.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 10.69km
  • Czas 00:36
  • VAVG 17.82km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

śnieg...

Czwartek, 20 stycznia 2011 · dodano: 22.01.2011 | Komentarze 0

sprawunki, już mi się tak tego dnia jeździć nie chciało, zwłaszcza w padającym śniegu... najeździłem już się w styczniu, prawie 500km. Zatem w drodze powrotnej na Agrykoli pobiegałem godzinę na stadionie, bardzo fajnie i odmiana od roweru :)


Kategoria 0-30km


  • DST 35.08km
  • Czas 01:48
  • VAVG 19.49km/h
  • VMAX 35.58km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

w śniegu

Środa, 19 stycznia 2011 · dodano: 22.01.2011 | Komentarze 0

po mieście... plac zamkowy, powiśle, most siekierkowski... momentami mocno sypało, temp. około zera, nieprzyjemnie.


Kategoria 30-50km


  • DST 64.09km
  • Teren 4.00km
  • Czas 02:59
  • VAVG 21.48km/h
  • VMAX 44.75km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kabaty, Konstancin

Wtorek, 18 stycznia 2011 · dodano: 18.01.2011 | Komentarze 0

Najpierw przez Wilanów do Lasu Kabackiego... do lasu jeszcze nie da się wjechać, lód&błoto, ale pierwsze kilometry w terenie w tym roku (po kabackich polach, tam już w miarę przeschło) przejechane :) Ależ przyjemność. Do Kierszka się jednak nie przebiłem, błota jednak jeszcze mnóstwo miejscami, również na polach. Zatem przez Powsinek, Okrzeszyn, Bielawę, Ciszycę i Habdzin do Konstancina. Powrót bardziej wzdłuż Wisły, przez Kępę Oborską (kiedyś był tam u podnóża wału szuter, teraz jest nowiutki asfalt) do Wilanowa i dalej na Mokotów.
Dziś czułem pod koniec spore zmęczenie, to już 8 dzień jazdy dzień w dzień, ale grzechem było nie korzystać w takiej pogody. Na weekend+poniedziałek planuję za to skoczyć w Taterki na narty, pojeździć na Kasprowym i trochę połazić na skiturach w okolicy, oby wypaliło bo pogoda szykuje się super :)


Kategoria 51-100km


  • DST 51.59km
  • Teren 1.00km
  • Czas 02:12
  • VAVG 23.45km/h
  • VMAX 31.28km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Gassy

Poniedziałek, 17 stycznia 2011 · dodano: 18.01.2011 | Komentarze 0

Wyjątkowo ciepły wieczór i dość pogodnie, trzeba było skorzystać :)


Kategoria 51-100km


  • DST 72.12km
  • Teren 1.50km
  • Czas 03:05
  • VAVG 23.39km/h
  • VMAX 46.54km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

nadwiślańskich asfaltów cd.

Niedziela, 16 stycznia 2011 · dodano: 16.01.2011 | Komentarze 0

Próba jazdy w terenie zakończona niepowodzeniem - w lesie lód, a na polnych ścieżkach koszmarne błoto. Głównie więc jeździłem po nadwiślańskich asfaltach, w rejonie Ciszycy, Gassów, Cieciszewa, Oborów, odwiedziłem tez tężnie w Konstancinie :) Warte odnotowania jest to, że wreszcie pojeździłem za dnia, w godz. 12:30-16:15 (przerwy oczywiście wliczone)
Ładna, nieomalże wiosenna pogoda, za ciepło się ubrałem. Dość pochmurno ale za to ciepło i sucho :)


Kategoria 51-100km


  • DST 44.33km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:55
  • VAVG 23.13km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ciszyca

Sobota, 15 stycznia 2011 · dodano: 15.01.2011 | Komentarze 0

Wieczorem, gdy na dobre przestało padać, jazda nadwiślańskim standardem ostatnich dni... jazda w godz. 18:45-20:55.


Kategoria 30-50km


  • DST 51.55km
  • Teren 0.50km
  • Czas 02:22
  • VAVG 21.78km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ursynów, Bielawa

Piątek, 14 stycznia 2011 · dodano: 14.01.2011 | Komentarze 0

Najpierw do Plusa na Ursynów po klocki hamulcowe. Po mieście bardzo źle się jeździ, duży ruch popołudniu, breja pośniegowa na chodnikach miejscami jeszcze... Do tego cały czas mżawka, brrr nieprzyjemnie. Lepiej zrobiło się dopiero, gdy zjechałem na nadwiślańskie asfalty za Powsinkiem. Ruch zmalał praktycznie do zera, pojechałem do Bielawy i nawrót, przez Wilanów do domu. Zanim wróciłem do domu przejechałem jeszcze trzy rundy w czworokącie Dąbrowskiego-Al.Niepodległości-Rakowiecka-Puławska, bo jeszcze nie padało (miało zacząć zgodnie z ICM po 19, zaczęło po 20:) I tym sposobem dobiłem do 50km.


Kategoria 51-100km


  • DST 53.00km
  • Teren 1.00km
  • Czas 02:18
  • VAVG 23.04km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Gassy

Czwartek, 13 stycznia 2011 · dodano: 14.01.2011 | Komentarze 0

Trasa spontanicznie wydłużona do Gassów. Pierwsza pięćdziesiątka w tym roku ;-) Jazda w godz. 18:30-21.
Na trasie w szczerym polu natrafiłem na ekipę serialu Instynkt (wchodzi w marcu) i musiałem poczekać na przejazd. Jeszcze uprzejmy filmowiec użyczył mi taśmy do przytwierdzenia lampki do sztycy, która mi się uprzednio odkręciła i parę km musiałem jechać bez oświetlenia. Kręcili scenę wyrzucania trupa w worku do rzeki. Miejsce wybrali dobre, ciemno, mgła, klimat odpowiedni ;)


Kategoria 51-100km


  • DST 44.28km
  • Teren 1.00km
  • Czas 02:02
  • VAVG 21.78km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ciszyca

Środa, 12 stycznia 2011 · dodano: 13.01.2011 | Komentarze 0

delikatne śrubowanie dystansu ;-) tym razem aż do Ciszycy. Ładny wieczór, nawet się rozpogodziło. Widoków na jazdę w terenie na razie niestety nie ma, musi wszystko spłynąć, ale dobrze że choć trochę pojeździć można po nadwiślańskich asfaltach. Trzeba utrzymać formę z nart aż do następnego wyjazdu i to jest teraz moja główna motywacja. :)


Kategoria 30-50km


  • DST 35.20km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:44
  • VAVG 20.31km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Okrzeszyn

Wtorek, 11 stycznia 2011 · dodano: 12.01.2011 | Komentarze 0

Druga jazda w nowym roku, znów wieczorową porą, czasem coś pokapywało, ale nie przeszkadzało w jeździe. Kierunek podobny, do Wilanowa i w stronę Wisły. Na razie tylko asfalt wchodzi w grę - roztopy.


Kategoria 30-50km