Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi tomski z miasteczka Warszawa. Mam przejechane 239981.36 kilometrów w tym 65642.41 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.41 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 1116051 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy tomski.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 40.29km
  • Teren 23.00km
  • Czas 01:57
  • VAVG 20.66km/h
  • Temperatura 26.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rokola

Sobota, 6 sierpnia 2011 · dodano: 06.08.2011 | Komentarze 0

Gorąco i parno. Wreszcie się wyspałem, wstałem po 11 ;-) i zmęczenie minęło. Chciałem z racji upału znów pojechać nad Rokolę, myślałem nawet, żeby zrobić to wcześniejszym popołudniem, spodziewałem się później deszczu... ale już po 15-tej usłyszałem pierwsze grzmoty. Burza dłuższy czas krążyła w oddali, po 17-tej zbliżyła się mocno ale w końcu poszła bokiem. Za to zaczęło lekko padać. Gdy już straciłem nadzieję, że wybiorę się nad Rokolę i zacząłem rozważać Zalesie, deszcz zelżał i się przejaśniło :) Ruszyłem o 18, pół godziny jeszcze lekko popadywało. W okolicy G. Kalwarii musiało mocno lać, wszędzie ogromne kałuże, podobnie też w okolicy Glinek i Kępy Nadbrzeskiej. Nad jeziorem zupełnie się już przejaśniło, 45 min bardzo przyjemnego pływania i powrót do domu już przy sprzyjającej aurze :)




  • DST 40.09km
  • Teren 28.00km
  • Czas 02:05
  • VAVG 19.24km/h
  • VMAX 49.50km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rokola

Piątek, 5 sierpnia 2011 · dodano: 05.08.2011 | Komentarze 0

Czułem się dziś mocno zmęczony po ciężkim dniu, ale ponieważ od jutra pogoda ma się znów zepsuć, postanowiłem od razu po przyjeździe na działkę i rozpakowaniu się pojechać jeszcze nad Rokolę :) Ciężko się jechało, za to pływanie bardzo przyjemne aczkolwiek dziś też wyjątkowo wolne :)
Cieszę się, że się zebrałem, bo pogoda była dziś absolutnie fantastyczna! Odczuwalny jednak już jest krótszy dzień, o 21 już jest prawie zupełnie ciemno... jeszcze miesiąc temu o tej porze dopiero zachodziło słońce.




  • DST 43.69km
  • Teren 16.00km
  • Czas 02:06
  • VAVG 20.80km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Chylice, Powsin

Czwartek, 4 sierpnia 2011 · dodano: 04.08.2011 | Komentarze 0

Kolejny dzień bardzo ładnej pogody i przy tym nie za gorąco. Lato wydaje się nadrabiać zaległości - wreszcie :)
Cel oczywiście też letni - pływanie w Chylicach, wspaniała woda i zachodzące słońce, super :)
W drodze powrotnej też chwila na tenisie stołowym w Powsinie.




  • DST 48.60km
  • Teren 19.00km
  • Czas 02:23
  • VAVG 20.39km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zalesie

Środa, 3 sierpnia 2011 · dodano: 03.08.2011 | Komentarze 0

Dziś do Zalesia, Lasy Chojnowskie nadal miejscami zalane, z trudem przebiłem się z Żabieńca do Zimnych Dołów i dalej do jeziorek. Miejscami rozlewiska...
Super pływanie w blasku zachodzącego słońca :-)
W obie strony jechałem przez Siedliska i Żabieniec, podejrzewam że do Konstancina przez Lasy Chojnowskie przez ostatnie ulewy też nie ma przejazdu :(
W Lesie Kabackim od strony Moczydłowskiej też rozlewisko na ścieżce na co najmniej 50 metrów... ale da się od biedy przejechać. A w weekend znów ma intensywnie lać... no comments :/




  • DST 46.48km
  • Teren 16.00km
  • Czas 02:12
  • VAVG 21.13km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Chylice, Powsin

Wtorek, 2 sierpnia 2011 · dodano: 02.08.2011 | Komentarze 0

Powtórka z wczorajszego dnia. Wreszcie piękna pogoda :))
Do tego do serwisu w ciągu dnia - wreszcie zrobiłem porządek z drobnymi usterkami w obu rowerach i wszystko jest technicznie jak należy :)




  • DST 44.13km
  • Teren 15.00km
  • Czas 02:10
  • VAVG 20.37km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Chylice, Powsin

Poniedziałek, 1 sierpnia 2011 · dodano: 01.08.2011 | Komentarze 3

Coś podobnego! Nie padało i nawet świeciło słońce ;)
Jeziorko w Chylicach rześkie po serii pochmurnych i chłodnych dni, ale pływanie (20min) bardzo przyjemne. :)




  • Temperatura 18.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Bieganie

Niedziela, 31 lipca 2011 · dodano: 31.07.2011 | Komentarze 0

Nie zdziwiło mnie już specjalnie, że dziś po raz kolejny prawie cały dzień intensywnie lał deszcz. Znów zalania i szkody w Warszawie i okolicach, boję się, co z działką...
Jak deszcz ustał, przed 20-tą wyszedłem pobiegać. Pierwsze 15 min tragiczne, pewnie dlatego że zbyt wcześnie po posiłku. Potem jednak się rozkręciłem, i pod koniec, gdy już pewnie byłem o pustym żołądku ;) biegło mi się świetnie i do domu dotarłem bardzo zadowolony. A biegałem po Morskim Oku, Łazienkach i zahaczyłem też o Agrykolę. Czas biegu ok. 1:20h, po drodze też się trochę porozciągałem.
Zapowiadają poprawę pogody. Oby! Chciałbym znów na parę dni wyskoczyć za miasto, pytanie czy się będzie dało, z tego co mi wiadomo szambo i studnia na działce zalane :(


Kategoria bieganie


  • DST 80.02km
  • Teren 32.00km
  • Czas 04:28
  • VAVG 17.91km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Lipcopad strikes again.

Sobota, 30 lipca 2011 · dodano: 30.07.2011 | Komentarze 6

Nawet już nie chce mi się komentować tej pogody! Zapytuję ja znów - ILEŻ MOŻE LAĆ????
Wszystkich prezenterów pogody, którzy wczoraj z uśmiechem komunikowali ogółowi, że sobota w centrum kraju będzie pogodna, należałoby dla przykładu publicznie wychłostać.
Tyle są warte prognozy pogody. Mianowicie GÓWNO!
Dawno się tak nie wściekłem jak dzisiaj. Pokonując rwące potoki zamiast ścieżek w MPK. Oblepiając się mokrym piachem od stóp do głów. A odcinek Otwock - Pogorzel zapamiętam na długo. Błoto, kałuże, błoto, nieprzejezdne kałuże i ulewa. Woda już nie ma gdzie wsiąkać. wrrrrr !!
W Pogorzeli wsiadłem w pociąg. Wysiadłem w Aninie, deszcz zelżał więc pojechałem jeszcze do Kabat, by rozjeździć wkurwa. Połowicznie się udało a najbardziej wkurza mnie to, że sprzęt dostał potwornie w kość. Na szczęście nie zmieniłem łańcucha wcześniej - tak czy siak stary do wyrzucenia. Każdy byłby po dzisiejszej jeździe do wyrzucenia. Te 32 km terenu to była masakra.
PRECZ Z DESZCZEM! PRECZ Z CHOLERNYM LIPCOPADEM !!
Ja jebię.*

* zwyczajowo się tak nie artykułuję, ale na dzisiejszy dzień naprawdę brak inszych słów. ;)


Kategoria 51-100km, MPK


  • DST 44.20km
  • Teren 16.00km
  • Czas 02:04
  • VAVG 21.39km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Chylice, Powsin

Piątek, 29 lipca 2011 · dodano: 29.07.2011 | Komentarze 0

Standard ostatnich dni, dziś znów była bardzo ładna pogoda, niestety prognozy na weekend są bardzo niekorzystne :(




  • DST 52.14km
  • Teren 18.00km
  • Czas 02:28
  • VAVG 21.14km/h
  • VMAX 42.00km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Żabieniec, Chylice

Czwartek, 28 lipca 2011 · dodano: 28.07.2011 | Komentarze 0

Wyjechałem dość wcześnie, o 17:30, z zamiarem popływania w Zalesiu. Niestety za Żabieńcem musiałem zarządzić odwrót - droga do jeziorek kompletnie nieprzejezdna przez ostatnie opady :( pojechałem zatem do Chylic i tam popływałem 20min. Orzeźwienie dobrze mi zrobiło :) dalej do Powsina na pół godziny pingla i przez Las Kabacki ze znajomym do domu.
Pojawiło się dziś słońce. Zdążyłem już zapomnieć jak wygląda ;)