Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi tomski z miasteczka Warszawa. Mam przejechane 239609.78 kilometrów w tym 65642.41 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.41 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 1113496 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy tomski.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 100.18km
  • Teren 65.00km
  • Czas 05:07
  • VAVG 19.58km/h
  • VMAX 48.50km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

KPN

Sobota, 1 marca 2014 · dodano: 02.03.2014 | Komentarze 0

Pierwszy dłuższy wypad w tym sezonie. Umożliwiła to wyjątkowo ciepła aura panująca już od dłuższego czasu - w lasach zrobiło się sucho :)

W Kampinosie też super warunki do jazdy, no i w pobliżu Roztoki napotkałem łosia :) Można było podejść na kilka metrów, sprawiał wrażenie oswojonego. Tyle lat już bywam w Kampinosie (fakt, że niezbyt często, kilka razy w roku), a łosia widziałem na żywo pierwszy raz ;)

Kondycyjnie wypad dał w kość, choć i tak średnia niezła jak na mnie. ;) Kryzys w drodze powrotnej miałem głównie przez głód, który znienacka zaatakował. Czekolada pomogła :) 


Kategoria >100 km, KPN, wycieczka


  • DST 50.83km
  • Teren 25.00km
  • Czas 02:35
  • VAVG 19.68km/h
  • VMAX 29.54km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Konstancin

Piątek, 28 lutego 2014 · dodano: 02.03.2014 | Komentarze 0

Standard - Las Kabacki, Konstancin. Powrót wałem Jeziorki i wzdłuż Wisły, bo nie zabrałem ze sobą lampki na przód, w lesie nie widziałbym kompletnie nic. A na wale zarysy ścieżki rozpoznawałem ;)


Kategoria 51-100km


  • DST 60.58km
  • Teren 3.00km
  • Czas 02:44
  • VAVG 22.16km/h
  • VMAX 33.35km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Gassy

Czwartek, 27 lutego 2014 · dodano: 27.02.2014 | Komentarze 0

W ciągu dnia w sprawunkach do centrum, wieczorem wzdłuż wału wiślanego do Gassów. Kolejny dzień pięknej, słonecznej pogody, w południe nawet +8! Wieczorem natomiast za miastem koło zera. Zimno tym razem nie było jednak tak bardzo odczuwalne, bo było praktycznie bezwietrznie :)


Kategoria 51-100km, sprawunkowo


  • DST 45.35km
  • Teren 28.00km
  • Czas 02:22
  • VAVG 19.16km/h
  • VMAX 37.08km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Konstancin

Środa, 26 lutego 2014 · dodano: 27.02.2014 | Komentarze 0

Udało mi się wyjechać nieco wcześniej, po 16-tej, i pojeździłem jeszcze godzinę za dnia. Po zachodzie słońca znów zrobiło się bardzo zimno i przemarzłem. W Konstancinie -1, a gdy wyjeżdżałem, było jeszcze +6. Ciężko trafić z ubiorem przy takich wahaniach temperatury. Niemniej jak na luty pogoda na rower i tak wspaniała :)


Kategoria 30-50km


  • DST 45.71km
  • Teren 28.50km
  • Czas 02:22
  • VAVG 19.31km/h
  • VMAX 34.99km/h
  • Temperatura -1.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Las Kabacki, Konstancin

Wtorek, 25 lutego 2014 · dodano: 25.02.2014 | Komentarze 0

Wieczorową porą, zaznać terenu :) W Lesie Kabackim prawie już sucho - super. Do Konstancina też się da przejechać, gdzieniegdzie sporo błota, ale w większości miejsc da się ominąć.

Za miastem zimno -2 stopnie.


Kategoria 30-50km


  • DST 12.14km
  • Czas 00:36
  • VAVG 20.23km/h
  • VMAX 30.01km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do pracy

Wtorek, 25 lutego 2014 · dodano: 25.02.2014 | Komentarze 0

do centrum - na Prostą.


Kategoria 0-30km, sprawunkowo


  • DST 40.60km
  • Teren 3.00km
  • Czas 01:53
  • VAVG 21.56km/h
  • VMAX 36.49km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Powrót

Poniedziałek, 24 lutego 2014 · dodano: 25.02.2014 | Komentarze 0

Pierwsza jazda po miesięcznej przerwie, od regularnych jazd minęło prawie półtora miesiąca. Zimą największą radością są dla mnie narty, i gdy jest śnieg, odstawiam rower. I tak się złożyło, że najpierw, gdy do Wawy zawitała zima, udzielałem się biegówkowo, a potem udało mi się na dłużej wyjechać w Tatry, i tamże freetouring/freeride :) W niedzielę wróciłem z Zakopanego, w poniedziałek udało się znaleźć czas na przejażdżkę mimo zmęczenia - jednak ochota po tak długiej przerwie była duża. Nie jechało się łatwo, nogi potrzebują nieco odpoczynku po narciarskich szaleństwach, ale i tak było fajnie :) Oczywiście mam jeszcze nadzieję wyskoczyć w góry, w końcu w Tatrach da się jeździć nierzadko nawet do końca maja, więc w marcu i kwietniu liczę jeszcze na narty. Póki co, jeżeli aura pozwoli i Mazowsza nie nawiedzi już zima, wracam też do regularnego rowerowania :)


Kategoria 30-50km


  • DST 36.27km
  • Teren 23.00km
  • Czas 02:01
  • VAVG 17.99km/h
  • VMAX 25.92km/h
  • Temperatura -14.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Syberia

Piątek, 24 stycznia 2014 · dodano: 25.01.2014 | Komentarze 2

Start przed 18, na termometrze -13 stopni... Miałem sprawę do załatwienia w Plusie na Ursynowie i tam też najpierw się udałem. Pierwsze kilometry nie tak złe, do tego w sklepie się ogrzałem. Dalej do Lasu Kabackiego, no i się zaczęło. Temperatura za miastem spadła do -15 stopni a ja straciłem prawie wszystkie siły. Bardzo doskwierało mi zimno, z trudem jechałem. Pętlę po lesie przejechałem z prędkością około 16-18 km/h, tyle maksymalnie byłem w stanie jechać. Ale najgorsze zaczęło się, gdy wyjechałem z lasu i jechałem przez miasto do domu w kierunku północnym wzdłuż KEN-u a potem Puławskiej. Lodowaty, dość silny wiatr centralnie w twarz, a ja w samej czapce, bez kominiarki. Myślałem, że odmrożę sobie nos i policzki :/ O stopach nawet nie chcę wspominać (pomimo tego że miałem buty górskie za kostkę). Dojechałem do domu tylko i wyłącznie siłą woli. O nie, w taką pogodę nigdy więcej... Jazda po 5-10km z ogrzaniem się w międzyczasie jest jeszcze do zniesienia, ale te 30km (od wyjścia z Plusa) to była już pod koniec istna udręka. Bieganie, narty biegowe - da się nawet przy -20 i jest ciepło. Na rowerze pęd powietrza sprawia, że bardzo ciężko znieść temperaturę poniżej -10 na dłuższej przejażdżce. Po pół godzinie miałem już dość.

Na szczęście odmrożeń się jednak nie nabawiłem :) Ale skóra na twarzy piekła potwornie, gdy już odzyskałem czucie ;) a w palcach u nóg potworny ból. Odczuwalna temperatura była chyba znacznie poniżej -20.


Kategoria 30-50km


  • DST 11.78km
  • Czas 00:35
  • VAVG 20.19km/h
  • VMAX 26.68km/h
  • Temperatura -12.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do pracy

Piątek, 24 stycznia 2014 · dodano: 25.01.2014 | Komentarze 0

Do centrum, na ul. Prostą. Potwornie zimno, mróz dawał się mocno we znaki, ale to i tak było jedynie preludium do tego, co przeżyłem wieczorem ;)


Kategoria 0-30km, sprawunkowo


  • DST 10.43km
  • Czas 00:33
  • VAVG 18.96km/h
  • VMAX 27.87km/h
  • Temperatura -6.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

NFZ

Środa, 22 stycznia 2014 · dodano: 25.01.2014 | Komentarze 0

Do NFZ-u na Chałubińskiego. Zimno. Jeżdżę na rowerze jedynie sporadycznie, w taką pogodę wolę narty biegowe lub bieganie :) Marznie się przy tych aktywnościach o wiele mniej. A na rowerze ze stopami dramat...


Kategoria 0-30km, sprawunkowo