Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi tomski z miasteczka Warszawa. Mam przejechane 220459.61 kilometrów w tym 65642.41 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.59 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 927665 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy tomski.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Maj, 2011

Dystans całkowity:1389.39 km (w terenie 728.00 km; 52.40%)
Czas w ruchu:66:19
Średnia prędkość:20.56 km/h
Maksymalna prędkość:44.25 km/h
Liczba aktywności:28
Średnio na aktywność:49.62 km i 2h 27m
Więcej statystyk
  • DST 54.59km
  • Teren 26.00km
  • Czas 02:35
  • VAVG 21.13km/h
  • VMAX 36.21km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zalesie

Środa, 11 maja 2011 · dodano: 12.05.2011 | Komentarze 0

Letniego standardu ciąg dalszy :) Taka pogoda w maju, kto wie czy nie zwiastuje to chłodnego lata... jakaś równowaga w przyrodzie musi być.




  • DST 54.36km
  • Teren 28.00km
  • Czas 02:36
  • VAVG 20.91km/h
  • VMAX 35.56km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zalesie

Wtorek, 10 maja 2011 · dodano: 11.05.2011 | Komentarze 2

Lato w pełni :) W południowych godzinach zaczyna się dla mnie nawet za gorąco robić. No ale wtedy pracuję więc kłopotu nie ma ;) Po 17 znów ruszyłem do Zalesia, tym razem krótszą trasę przez Siedliska i Żabieniec, co by jak najszybciej dostąpić przyjemności popływania w jeziorze :) Mimo tego, że było już przed 19 jak wyszedłem z wody, jeszcze mogłem trochę ogrzać się na słońcu, moja miejscówka jest bardzo nasłoneczniona :) Powrót już maksymalnie terenowy, przez Lasy Chojnowskie do Konstancina, szutrem przez tory kolejowe do Powsina (gdzie zajechałem jeszcze na pół godziny ping-ponga ze znajomymi) i Lasem Kabackim aż do tyłów Reala.
Dziś bez wątpienia znów kierunek pływacki - najlepszy przy tak ciepłej aurze :-)




  • DST 57.05km
  • Teren 32.00km
  • Czas 02:48
  • VAVG 20.38km/h
  • VMAX 30.62km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zalesie

Poniedziałek, 9 maja 2011 · dodano: 09.05.2011 | Komentarze 0

Piękna, prawdziwie letnia pogoda! Słońce i ciepło. Trzeba to było wykorzystać. Tak też uczyniłem i po 17-tej udałem się do Zalesia z zamiarem popływania. Zamiar zrealizowałem :) Woda nawet nie była tak strasznie zimna, jak się spodziewałem, wytrzymałem bez problemu prawie 10 min, co jak na początek maja jest świetnym wynikiem. Prognozy do końca tygodnia super, wszystko wskazuje na to, że mogę znów wziąć się za tak lubiane przeze mnie pływanie na otwartych akwenach :)




  • DST 106.25km
  • Teren 65.00km
  • Czas 05:27
  • VAVG 19.50km/h
  • VMAX 44.25km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kampinos

Niedziela, 8 maja 2011 · dodano: 09.05.2011 | Komentarze 0

Wycieczka do KPN ze znajomym. Narzucił od początku mocne tempo... zbyt mocne dla mnie, doświadczanego mocno ostatnio przez pyłkową alergię. Czuję się, jakbym miał zapalenie oskrzeli, oczy łzawią, katar, nic miłego. Ale jakoś dałem radę :) Pojechaliśmy aż za Roztokę, byliśmy m.in. na Karpatach :) Wreszcie zrobiło się cieplej i słonecznie! Niestety w KPN jest też już mnóstwo komarów :/ Pogryziony zostałem niemiłosiernie. Ale summa summarum wycieczka bardzo fajna :)




  • Temperatura 10.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

wieczorne bieganie

Sobota, 7 maja 2011 · dodano: 09.05.2011 | Komentarze 0

Sobota deszczowa, za dnia kiedy było ładnie nie miałem czasu na rower, a potem się rozpadało. Po 19-tej wybyłem zatem na bieganie do Łazienek, 50min spokojnego biegu.


Kategoria bieganie


  • DST 55.02km
  • Teren 28.00km
  • Czas 02:40
  • VAVG 20.63km/h
  • VMAX 32.15km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zalesie

Piątek, 6 maja 2011 · dodano: 06.05.2011 | Komentarze 0

Wieczorny wypad do Zalesia, jazda w godz. 18:10-21:10, jechało się już znacznie lepiej niż ostatnio, pewnie dlatego, że wreszcie zrobiło się cieplej :) niemniej kaszel jeszcze dokucza, muszę się jeszcze pilnować, na razie 50-60km to max, może w niedzielę wybiorę się do Kampinosu, jeżeli mi do tego czasu przejdzie.


Kategoria 51-100km, B1 Axigon


  • DST 40.00km
  • Teren 8.00km
  • Czas 01:53
  • VAVG 21.24km/h
  • VMAX 33.82km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca, Powsin

Czwartek, 5 maja 2011 · dodano: 05.05.2011 | Komentarze 0

Reaktywacja Ziggurata, jest to teraz rower o zupełnie innym obliczu. Wstawiłem mu sztywny widelec, koła 28" z oponami Schwalbe Marathon 28x1,6 (koło tylne bardzo ładnie mieści się w ramie, muszę sobie jedynie jeszcze sprawić przerzutkę przednią na górny ciąg i adapter hamulca 26/28", żeby i na tył móc zamontować V-ki), i będzie to teraz mój sprzęt na wszelkiego rodzaju dojazdy, jazdę miejską itd... i asfaltowe wypady, jeżeli takowe się trafią ;) sądząc po moim zamiłowaniu do terenu to raczej nie, ale do jazdy miejskiej-użytkowej taki sprzęt był mi bardzo potrzebny :)
a dziś do pracy i sprawunki na mieście i pod wieczór na kosza do Powsina. Na szczęście przeziębienie nie postępuje, oby tak dalej :)


Kategoria 30-50km, koszykówka


  • DST 38.04km
  • Teren 18.00km
  • Czas 01:57
  • VAVG 19.51km/h
  • VMAX 28.45km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kabaty

Środa, 4 maja 2011 · dodano: 04.05.2011 | Komentarze 0

Zupełny brak siły. Niestety przeziębienie się rozwija :( Zobaczymy co będzie dalej.
Byłem w Lesie Kabackim i podjechałem do Kierszka pozrywać dziki bez dla Mamy na Jej urodziny.


Kategoria 30-50km, B1 Axigon


  • DST 55.40km
  • Teren 30.00km
  • Czas 02:38
  • VAVG 21.04km/h
  • VMAX 31.21km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zalesie

Wtorek, 3 maja 2011 · dodano: 03.05.2011 | Komentarze 0

Od około 14 miało zacząć padać, wybrałem się zatem na rower już koło południa. Miałem jechać do tężni, zaniosło mnie jednak znów do Zalesia :) Czułem się już lepiej niż wczoraj, ale w drodze powrotnej opuściły mnie siły, było zimno i wietrznie. Na domiar złego od Konstancina zaczęło padać, nastawiłem się już na powrót metrem, ale jakoś udało mi się dojechać do domu i nie przemoknąć całkowicie - jeszcze tak mocno nie padało. Ale deszcz szybko przybrał na sile i tak sobie pada do teraz, co ciekawe, momentami pada nawet deszcz ze śniegiem! Na początku maja widzę śnieg na nizinach... szok.


Kategoria 51-100km, B1 Axigon


  • DST 60.61km
  • Teren 32.00km
  • Czas 03:13
  • VAVG 18.84km/h
  • VMAX 32.15km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zalesie

Poniedziałek, 2 maja 2011 · dodano: 02.05.2011 | Komentarze 2

Wczoraj wróciłem z bardzo intensywnych pod względem sportowym wakacji (narty i łażenie po Tatrach :) Lewe kolano nie do końca wytrzymało obciążenia, głównie zaszkodziło mu 1200 m przewyższenia na sobotniej pieszej wycieczce (schodzenie w dół - masakra, dlatego zdecydowanie wolę wersję narciarską-freeridową, gdzie po wejściu na szczyt się zjeżdża:)
Na szczęście na rowerze nie boli, więc pojeździłem dziś sobie spokojnie-lajtowo. Zupełnie jestem bez sił po tatrzańskich szaleństwach, trzeba się zregenerować, stąd tempo takie, a nie inne :) Poza tym jakoś tak zimno strasznie pod wieczór się zrobiło.


Kategoria 51-100km, B1 Axigon