Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi tomski z miasteczka Warszawa. Mam przejechane 240193.38 kilometrów w tym 65642.41 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.41 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 1117558 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy tomski.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 28.89km
  • Teren 4.00km
  • Temperatura 0.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

praca

Czwartek, 15 stycznia 2009 · dodano: 16.01.2009 | Komentarze 0

Do pracy i w sprawunkach. w drodze powrotnej 4km biegu na bieżni na Agrykoli. nie chce mi się jeździć...


Kategoria bieganie, cross


  • DST 39.09km
  • Teren 23.00km
  • Czas 02:08
  • VAVG 18.32km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Konstancin

Środa, 14 stycznia 2009 · dodano: 16.01.2009 | Komentarze 0

wieczorna jazda z czołówką, las kabacki & konstancin




  • DST 31.13km
  • Teren 16.00km
  • Czas 01:46
  • VAVG 17.62km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kabaty

Wtorek, 13 stycznia 2009 · dodano: 14.01.2009 | Komentarze 0

pierwsza jazda po parudniowej przerwie, w Kabatach fajny ubity śnieg




  • Temperatura 0.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Marszobieg.

Środa, 7 stycznia 2009 · dodano: 08.01.2009 | Komentarze 0

Marszobieg (8km). Pogoda masakra, śnieżyca i syberia - mróz i zimny wiatr. Lubię zimowe klimaty ale przy takiej aurze jeżeli chodzi o rower to daję sobie spokój :)


Kategoria bieganie


  • Temperatura 0.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Narty biegowe w Lesie

Wtorek, 6 stycznia 2009 · dodano: 08.01.2009 | Komentarze 0

Narty biegowe w Lesie Kabackim, około 15km. -16 stopni, masakra! O rowerowaniu nie ma mowy.


Kategoria biegówki


  • DST 18.77km
  • Teren 5.00km
  • Czas 01:07
  • VAVG 16.81km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dziś tylko w sprawunkach

Poniedziałek, 5 stycznia 2009 · dodano: 05.01.2009 | Komentarze 0

Dziś tylko w sprawunkach po mieście. Średnia bardzo niska bo unikałem zasolonych ulic i jeździłem chodnikami omijając solne pułapki, jak tylko mogłem. Straszliwie zimno, -10, pojawił się kłopot z oddychaniem przez nos. A wieczorem na biegówki na Pole Mokotowskie, tegoroczny początek sezonu po niedzielnym falstarcie - o wiele przyjemniej, łatwo się rozgrzać, mimo że było -15 :)


Kategoria cross


  • DST 13.40km
  • Teren 10.00km
  • Czas 00:51
  • VAVG 15.76km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ale pech. Wybrałem się dziś

Niedziela, 4 stycznia 2009 · dodano: 04.01.2009 | Komentarze 0

Ale pech. Wybrałem się dziś na biegówki do Zalesia, i przy wpinaniu w wiązanie strzeliło w nim mocowanie buta ://// Znajomy pognał na nartach, a ja dotrzymywałem mu kroku maszerując z kijkami... i tak się udawało przez 10 km :)
Po powrocie na otarcie łez mała rundka rowerowa Mokotów - Ursynów i nazad. Ścieżki zasypane, nie da się praktycznie jechać. Na odśnieżonych jezdniach i chodnikach z kolei sporo soli. Jutro jednak czym prędzej postaram się naprawić wiązanie :)




  • DST 53.76km
  • Teren 40.00km
  • Czas 03:00
  • VAVG 17.92km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do Zalesia. Ciąg dalszy

Sobota, 3 stycznia 2009 · dodano: 03.01.2009 | Komentarze 0

Do Zalesia. Ciąg dalszy syberii, ale już nie tak zimno jak wczoraj, -4. Nieprzyjemny, zimny wiatr, więc jak najwięcej lasami.
Na zamarzniętym jeziorku w Zalesiu sporo łyżwiarzy. A teraz pięknie wali śniegiem za oknem, tak nie było od zimy 05/06, jutro po 2 latach przerwy ruszam na narty biegowe do Kabat lub w Chojnowskie :-) Póki będzie wystarczająca pokrywa śnieżna, przerwa od roweru :)








  • DST 31.86km
  • Teren 25.00km
  • Czas 01:47
  • VAVG 17.87km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Śnieg :) Co prawda spadło go

Piątek, 2 stycznia 2009 · dodano: 02.01.2009 | Komentarze 0

Śnieg :) Co prawda spadło go góra 2-3 cm, ale dobre i to. Biały krajobraz sprawił, że pod wieczór jednak poszedłem na rower. Ścieżka wzdłuż Puławskiej i KEN-u oczywiście nieodśnieżona i bardzo dobrze :) Dzięki temu praktycznie od samego domu miałem "teren" ;) Dość ślisko ale zjechane racing ralphy dały radę. Bardzo zimno, -8. Stopy znów masakra :( Jedyną radą będzie chyba przykręcenie platform i jazda w butach trekkingowych za kostkę.




  • DST 42.76km
  • Teren 28.00km
  • Czas 02:18
  • VAVG 18.59km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Potwornie zimno. -6 stopni,

Czwartek, 1 stycznia 2009 · dodano: 01.01.2009 | Komentarze 3

Potwornie zimno. -6 stopni, do tego wiatr, dla mnie odczuwalna temp. była grubo poniżej -10. Stopy... nawet nie będę pisał. Co ok. 10 km musiałem przebiec przynajmniej kilkaset metrów by odzyskać w nich czucie :/ Dystans dziś sporo na wyrost w stosunku do aury, ale chciałem dojechać do Konstancina.
Trochę dziś pofociłem - Las Kabacki, okolice i tężnie w Konstancinie.