Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi tomski z miasteczka Warszawa. Mam przejechane 239905.17 kilometrów w tym 65642.41 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.41 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 1115483 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy tomski.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 63.13km
  • Teren 15.00km
  • Czas 03:02
  • VAVG 20.81km/h
  • VMAX 43.45km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca, Chylice

Środa, 6 czerwca 2012 · dodano: 08.06.2012 | Komentarze 0

Do pracy na Żoliborz i pod wieczór do Chylic popływać :) W drodze powrotnej pograłem też w Powsinie chwilę w pingla.




  • DST 30.40km
  • Teren 6.00km
  • Czas 01:32
  • VAVG 19.83km/h
  • VMAX 30.91km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Na kosza

Wtorek, 5 czerwca 2012 · dodano: 05.06.2012 | Komentarze 0

Dojazd do Powsina na kosza.


Kategoria koszykówka, 30-50km


  • DST 43.15km
  • Teren 4.00km
  • Czas 02:08
  • VAVG 20.23km/h
  • VMAX 33.77km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sprawunkowo

Poniedziałek, 4 czerwca 2012 · dodano: 05.06.2012 | Komentarze 0

Do Makro w Al. Jerozolimskich i pod wieczór na kosza do Powsina. Dziś tylko dojazdy :)




  • DST 62.00km
  • Teren 30.00km
  • Czas 03:00
  • VAVG 20.67km/h
  • VMAX 28.71km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zalesie

Niedziela, 3 czerwca 2012 · dodano: 04.06.2012 | Komentarze 0

Do czasu wymiany ramy zostaje mi tylko sztywniak, bez amorka choćby z przodu ciężko o ekscesy w trudniejszym terenie. Ale w Lasach Chojnowskich i w Kabackim da się na szczęście po szerokich duktach w miarę komfortowo pojeździć :) Wybrałem się do Zalesia, tamże mimo chłodu przepłynąłem się chwilę :)


Kategoria 51-100km, pływanie


  • DST 60.80km
  • Teren 22.00km
  • Czas 02:51
  • VAVG 21.33km/h
  • VMAX 48.23km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pętla nadwiślańska

Sobota, 2 czerwca 2012 · dodano: 02.06.2012 | Komentarze 2

Odwróciłem dziś wieczorem częściowo wczorajszą trasę. Pojechałem wzdłuż Wisły od mostu siekierkowskiego wałem zawadowskim, dalej przez Obórki do Gassów, i jeszcze kawałek terenowo wałem w stronę Góry Kalwarii. Powrót do Konstancina przez Cieciszew i Obory, dalej tradycyjnie przez Las Kabacki do domu. Wieczorem na szczęście ustał wiatr, dobrze zrobiłem, że wyjechałem dopiero o 18:30 :) Za to było pieruńsko zimno, myślałem, że mi odpadną ręce (nie wziąłem rękawiczek) :o


Kategoria 51-100km


  • DST 54.06km
  • Teren 6.00km
  • Czas 02:30
  • VAVG 21.62km/h
  • VMAX 33.77km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Konstancin

Piątek, 1 czerwca 2012 · dodano: 02.06.2012 | Komentarze 0

Wyjechałem późnym popołudniem, po deszczu, który padał prawie cały dzień. W terenie breja, więc z Konstancina wróciłem sobie nad Wisłą, przez Gassy, Obórki do Wału Zawadowskiego dojechałem do trasy siekierkowskiej. Ależ zimno się zrobiło!


Kategoria 51-100km


  • DST 28.25km
  • Teren 6.00km
  • Czas 01:21
  • VAVG 20.93km/h
  • VMAX 29.77km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Na kosza

Czwartek, 31 maja 2012 · dodano: 31.05.2012 | Komentarze 2

Na kosza, niestety po pół godzinie grę przerwał nam deszcz - boisko zrobiło się bardzo śliskie. Powrót w lekkim deszczyku, na szczęście nie przeszkadzał zbytnio :)
1450 km w maju. Pogoda sprzyjała - stąd ten wynik, jak na moje możliwości czasowe znakomity :)


Kategoria 0-30km, koszykówka


  • DST 42.82km
  • Teren 8.00km
  • Czas 02:01
  • VAVG 21.23km/h
  • VMAX 33.77km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Praca, Powsin

Środa, 30 maja 2012 · dodano: 31.05.2012 | Komentarze 0

Do pracy do centrum i wieczorem do Powsina pograć ze znajomymi w ping-ponga - pierwszy raz w tym roku, na szczęście w parę minut złapałem swój normalny poziom :)


Kategoria 30-50km, sprawunkowo


  • DST 55.40km
  • Teren 33.00km
  • Czas 02:46
  • VAVG 20.02km/h
  • VMAX 46.94km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rokola, Czersk

Wtorek, 29 maja 2012 · dodano: 29.05.2012 | Komentarze 0

przelotny deszczyk, ale summa summarum bardzo fajna jazda mimo dalej trzeszczącej ramy ;) pływanie w Rokoli też wspaniałe, odczuwalnie bardzo ciepła woda w stosunku do temperatury powietrza :)




  • DST 40.10km
  • Teren 22.00km
  • Czas 02:02
  • VAVG 19.72km/h
  • VMAX 50.93km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rokola

Poniedziałek, 28 maja 2012 · dodano: 28.05.2012 | Komentarze 4

Standardowy wypad z działki nad Rokolę na pół godziny pływania. Późno wyjechałem z braku czasu wcześniej, o 18:30, co zaowocowało pływaniem połączonym z podziwianiem zachodzącego słońca :)
Pęknięta rama dogorywa i pęka dalej. Ale jeszcze da się jeździć - tylko trzaski ciężko wytrzymać ;)