Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi tomski z miasteczka Warszawa. Mam przejechane 239804.02 kilometrów w tym 65642.41 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.41 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 1114615 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy tomski.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • Aktywność Jazda na rowerze

Tatry

Czwartek, 24 stycznia 2013 · dodano: 24.01.2013 | Komentarze 2

A ja jeszcze ciągle w górach. Fantastyczny freeride na nartach :)

Ponoć w Warszawie jest mnóstwo śniegu, pojutrze wracam i w ruch dla odmiany pójdą narty biegowe :)




  • Aktywność Jazda na rowerze

Fotomeldunek z Tatr :)

Niedziela, 13 stycznia 2013 · dodano: 13.01.2013 | Komentarze 0

Jest pięknie!








  • Aktywność Jazda na rowerze

Tatry - freeride

Piątek, 11 stycznia 2013 · dodano: 11.01.2013 | Komentarze 0

Szykuje mi się dłuższy rozbrat z rowerem. Ale nie smucę się nic a nic :) Nadszedł upragniony urlop, wyjazd i jeżdżenie w pięknym, głębokim, lekkim puchu na szerokich nartach freeride. Właśnie takie warunki śniegowe tutaj mam :)))




  • DST 23.58km
  • Teren 5.00km
  • Czas 01:16
  • VAVG 18.62km/h
  • VMAX 30.91km/h
  • Temperatura -3.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Na skraj lasu

Wtorek, 8 stycznia 2013 · dodano: 09.01.2013 | Komentarze 0

A jak już na ten skraj zajechałem, to się chwilę po nim przejechałem. Oblodzenie jakby większe jeszcze, bardzo ciężko się jechało, ciągle na granicy upadku...

Mało czasu przed wyjazdem w góry, stąd kilometraż taki a nie inny :)


Kategoria 0-30km


  • DST 45.64km
  • Teren 20.00km
  • Czas 02:31
  • VAVG 18.14km/h
  • VMAX 30.91km/h
  • Temperatura -2.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Las Kabacki, Konstancin

Poniedziałek, 7 stycznia 2013 · dodano: 07.01.2013 | Komentarze 0

Miła terenowa przejażdżka po Lesie Kabackim + do konstancińskich tężni. Wracając zahaczyłem o serwis narciarski odebrać narty przed wyjazdem, i tak wracałem kawałek (ok. kilometr) do domu trzymając narty w lewej ręce, na plecach miałem z kolei plecak z butami narciarskimi, hardkor :-)

Wreszcie zbliża się upragniony wyjazd w Tatry - to już pojutrze. Czas na freeride bo wreszcie dosypało śniegu :))


Kategoria sprawunkowo, 30-50km


  • DST 50.30km
  • Teren 30.00km
  • Czas 02:40
  • VAVG 18.86km/h
  • VMAX 34.06km/h
  • Temperatura -1.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Las Kabacki, Konstancin

Niedziela, 6 stycznia 2013 · dodano: 07.01.2013 | Komentarze 0

Wreszcie teren!! :))) Jak ja na to czekałem. Mróz sprawił, że całe błoto w lesie zamarzło i jeździło się świetnie. Tylko na lód gdzieniegdzie trzeba było uważać.


Kategoria 30-50km


  • DST 51.40km
  • Teren 4.00km
  • Czas 02:28
  • VAVG 20.84km/h
  • VMAX 44.59km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Powsin, Ciszyca, Augustówka

Sobota, 5 stycznia 2013 · dodano: 05.01.2013 | Komentarze 2

Wypad pod wieczór, najpierw z wiatrem do Powsina, gdzie postanowiłem sprawdzić, w jakim stanie są leśne dukty. I tu zaskoczenie - śnieg stopniał już całkowicie, lodu na ścieżkach prawie też już nie ma! Może w głębi lasu jest go więcej, nie mogłem się zapuścić dalej, bo nie miałem ze sobą czołówki. Tylko błota mnóstwo. Ale wreszcie choć kawałek przejechałem się w terenie :)
Następnie dojechałem do Ciszycy i zawróciłem... i zaczęła się masakra. Centralnie pod lodowaty północny wiatr. Brrrr! Powrót przez Kępę Oborską, Zawady i Augustówkę. Jakże szczęśliwy byłem, gdy już dotarłem do domu :)


Kategoria 51-100km, tricross


  • DST 54.60km
  • Teren 0.50km
  • Czas 02:30
  • VAVG 21.84km/h
  • VMAX 38.63km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

nad Wisłą

Piątek, 4 stycznia 2013 · dodano: 04.01.2013 | Komentarze 0

Standardowy nadwiślański wypad do Gassów pod wieczór. Sucho i bezdeszczowo, ale niestety dość wietrznie...


Kategoria 51-100km, tricross


  • DST 36.24km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:56
  • VAVG 18.74km/h
  • VMAX 32.94km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sprawunkowo

Czwartek, 3 stycznia 2013 · dodano: 04.01.2013 | Komentarze 0

W poszukiwaniu antybiotyku dla Mamy objechałem kilkanaście aptek. Udało się w... 16 odwiedzonej aptece (na Kabatach). Ufff.
Powrót przez Powsin i Augustówkę. Parszywa pogoda, deszcz i wiatr.


Kategoria 30-50km, sprawunkowo


  • DST 44.02km
  • Teren 1.00km
  • Czas 02:02
  • VAVG 21.65km/h
  • VMAX 35.15km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Powsin, Okrzeszyn, Augustówka

Środa, 2 stycznia 2013 · dodano: 04.01.2013 | Komentarze 0

Nadrabianie zaległości. Ostatnio hitem dla mnie jest przejazd przez Augustówkę. Znajomy pokazał mi drogę i teraz często tamtędy przejeżdżam. Niesamowity klimat. Ogromne kominy elektrowni Siekierki nieomalże nad głową, niektóre domy stoją dosłownie kilka metrów od ogrodzenia elektrowni. To też Warszawa... ale zupełnie inna od tej, jaką zna większość z nas!
Jak nie znałem tego przejazdu (ul. Korzenna), nawet nie przypuszczałem, że ludzie mieszkają w tym rejonie na stałe tak blisko elektrowni! Myślałem, że są tam tylko ogródki działkowe, tak to wyglądało z wału wiślanego.


Kategoria 30-50km, tricross