Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi tomski z miasteczka Warszawa. Mam przejechane 239609.78 kilometrów w tym 65642.41 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 17.41 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 1113496 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy tomski.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 40.92km
  • Teren 24.00km
  • Czas 02:05
  • VAVG 19.64km/h
  • VMAX 31.26km/h
  • Temperatura 30.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rokola

Niedziela, 18 sierpnia 2013 · dodano: 19.08.2013 | Komentarze 0

Wieczorny standard - jezioro. W drodze powrotnej jeszcze do sklepu we wsi.
Woda jakoś dziwnie mętna, ale na szczęście dzień później nic mi nie jest ;)
A trudno nie popływać po drodze w taki upał...




  • DST 39.48km
  • Teren 23.50km
  • Czas 01:58
  • VAVG 20.07km/h
  • VMAX 32.50km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rokola

Sobota, 17 sierpnia 2013 · dodano: 18.08.2013 | Komentarze 0

Znów wyjeżdżam późno, o 18, ale cóż. Nie ma że długi weekend - pracy jest sporo. Nad Rokolą jestem przed 19, niecała godzina pływania i znów powrót o blasku księżyca :)




  • DST 37.12km
  • Teren 23.00km
  • Czas 01:50
  • VAVG 20.25km/h
  • VMAX 32.50km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rokola

Piątek, 16 sierpnia 2013 · dodano: 17.08.2013 | Komentarze 0

Znów na działce, dotarłem późnym popołudniem ale starczyło czasu na wyskok nad Rokolę, choć drogę powrotną oświetlał mi już tylko księżyc :)




  • DST 57.42km
  • Teren 32.00km
  • Temperatura 18.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zalesie

Czwartek, 15 sierpnia 2013 · dodano: 17.08.2013 | Komentarze 0

Wieczorem do Zalesia popływać, bardzo chłodny wieczór, trochę mnie w wodzie wytelepało :) Nie pamiętam niestety czasu przejazdu ani vmax ;)

Brak czasu na dalsze eskapady.


Kategoria 51-100km, pływanie


  • DST 32.65km
  • Teren 2.00km
  • Czas 01:32
  • VAVG 21.29km/h
  • VMAX 40.72km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sprawunki & na kosza

Środa, 14 sierpnia 2013 · dodano: 17.08.2013 | Komentarze 0

W ciągu dnia do ZUS-u i wieczorem na kosza, fajnie się grało, bo wciąż jest chłodno :)




  • DST 45.00km
  • Teren 21.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Chylice

Wtorek, 13 sierpnia 2013 · dodano: 17.08.2013 | Komentarze 0

Wieczorem natomiast podjechałem do Chylic i popływałem ok. pół godziny :) Chłodno, nad wodą żywej duszy, fajnie.


Kategoria 30-50km, pływanie


  • DST 7.00km
  • Temperatura 20.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sprawunki

Wtorek, 13 sierpnia 2013 · dodano: 17.08.2013 | Komentarze 0

Ciężko było przypomnieć sobie, gdzie jeździłem we wtorek, ale w końcu wydobyłem z czeluści pamięci te informacje ;)

Pierwsza jazda do centrum w sprawunkach.
Przebiegi zaokrąglam w dół, nie pamiętam co było po przecinku ;)


Kategoria 0-30km, sprawunkowo


  • DST 35.15km
  • Teren 2.00km
  • Czas 01:38
  • VAVG 21.52km/h
  • VMAX 39.35km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do centrum i na kosza

Poniedziałek, 12 sierpnia 2013 · dodano: 12.08.2013 | Komentarze 0

Na spotkanie do centrum wczesnym popołudniem & wieczorem na kosza do Powsina, fajnie się grało po przerwie :)

Super pogoda, chłodno.


Kategoria 30-50km, koszykówka


  • DST 80.08km
  • Teren 38.00km
  • Czas 03:42
  • VAVG 21.64km/h
  • VMAX 31.87km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rokola

Niedziela, 11 sierpnia 2013 · dodano: 12.08.2013 | Komentarze 0

Wycieczka nad Rokolę z Wawy. Wreszcie trochę więcej czasu i nieco większy dystans. Wyjechałem po 16-tej, miałem się udać do Zalesia ale tak dobrze mi się jechało że w Konstancinie zmieniłem plany. Nad Rokolą byłem o 18:30, niecała godzina pływania i powrót naznaczony ogromnym pragnieniem - taka trasa o jednym bidonie wody to słaby pomysł. Wracałem cały czas wzdłuż Wisły aż do Mostu Siekierkowskiego. Lubię tamtędy jeździć, cisza, spokój, piękne widoki na rzekę, jedyna wada to dużo odcinków asfaltowych (od Gassów praktycznie zero terenu:( wcześniej można z powodzeniem jechać wałem, potem już jest zarośnięty i trzeba się poruszać asfaltem u jego podnóża).

Fajny był to wypad :) choć pod koniec jechało mi się ciężko, czułem zmęczenie, brak picia na pewno zrobił swoje.

Na koniec niniejszego wpisu powtórzę się - Spec cud miód malina :-))




  • DST 47.32km
  • Teren 12.00km
  • Czas 02:14
  • VAVG 21.19km/h
  • VMAX 32.25km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zalesie

Sobota, 10 sierpnia 2013 · dodano: 10.08.2013 | Komentarze 0

Nadeszło długo wyczekiwane przeze mnie ochłodzenie :) Całą noc było burzowo, w dzień też padało, tak mniej więcej do 15-16. Było pochmurno i wietrznie, pomyślałem że po fali upałów woda w Zalesiu będzie tak nagrzana, że kontrast termiczny in plus dla wody murowany :] I tak właśnie było. Ruszyłem o 18:30, po godzinie z minutami byłem na miejscu, spieszyłem się by zdążyć popływać przed zmrokiem. 40min w niesamowicie ciepłej względem powietrza wodzie (wiało tak mocno że fale nieomalże jak w morzu;) i powrót.

W terenie zadziwiająco sucho jak na tak duże opady. Widać, jak bardzo był potrzebny przyrodzie ten deszcz.


Kategoria 30-50km, pływanie